UWAGA

UWAGA ZMIENIAMY ADRES


Mój blog dostępny jest już pod nowym adresem


Serdecznie zapraszam na:


KRZYSZTOFNYREK.PL

Założe się, że tego nie spróbujesz

niedziela, 16 sierpnia 2009

Ceny benzyny

Na początku coś co mnie od jakiegoś czasu nie interesowało, ale dzisiaj wzbudziło we mnie zainteresowanie. Otóż pożyczyłem auto od brata, bo swojego od jakiegoś czasu szczęśliwie nie posiadam, no i zajeżdżam na stację jednego z tych dużych koncernów co to rozprowadzają benzynę po naszym ślicznym kraju no i patrzę i nie wierzę, nie wierzę i patrzę a tu za litr zwykłej 95Pb 4,47zł. Myślę sobie o co chodzi? Wracam do domu i sprawdzam w Internecie: kurs dolara 2,88zł, sprawdzam po ile baryłka ropy na giełdzie: 71,52 dolara. No i tak myślę baryłka ropy to w przybliżeniu 156 litrów, czyli mamy 156 litrów za 206 zł. Czyli ostatecznie dochodząc do sedna 1,32zł za litr :) Teraz to rozumiem dlaczego na forach motoryzacyjnych i nie tylko zresztą, aż huczy, no bo wiadomo rafinerie musza to przerobić i zarobić jasna sprawa nawet niech mają 100% przebicia to daje 2,64zł za litr no i jeszcze cała ta dystrybucja taka droga, bo przecież cysterny też są na ropę. Tak wiem, że spora część transportu odbywa się koleją, ale ta też nie jest tania, więc to wszystko kosztuje do tego jeszcze państwo musi zarobić, bo dziura w budżecie jak ta dziura ozonowa, tylko że ta dziura w niebie, to już nie jest na topie, a ta w budżecie jak najbardziej. No ale czy to już nie jest przesada, żeby tak nas skubać? Przyznać jednak należy, że Polacy przyzwyczaili się do tego że jak się chce jeździć autem to trzeba płacić i to słono, chyba że jak to mówią przeciwnicy LPG kogoś nie stać, to się buja na gazie, a wystarczyło by się tylko zmobilizować i jak społeczeństwo USA zbuntować się przeciwko wysokim ceną paliwa, tam pomogło. My natomiast tak zauroczeni stanami wzdychamy jak tam jest fajnie i cudownie, chociaż mało kto z nas tam był, ale wszyscy przecież oglądamy filmy made in Hollywood, a tam mówią że w stanach jest super, więc patrzymy i wzdychamy, ale nic nie robimy żeby u nas też się dobrze żyło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz