UWAGA

UWAGA ZMIENIAMY ADRES


Mój blog dostępny jest już pod nowym adresem


Serdecznie zapraszam na:


KRZYSZTOFNYREK.PL

Założe się, że tego nie spróbujesz

niedziela, 29 listopada 2009

Unia kontratakuje

Przeglądam sobie co jakiś czas różne serwisy internetowe, żeby być na bieżąco w tym co się dzieje w naszym kraju i na świecie, no i widzę że w tym tygodniu Unia nie próżnowała. Po pierwsze Unijni urzędnicy chcą wprowadzić rozwiązania które obniżą konsumpcję alkoholu. Może to i dobry pomysł, gdyby nie fakt że pomysł opiera się na ustanowieniu ceny minimalnej na sprzedawany alkohol, która miała by obowiązywać w całej Unii. Nie wspominam już o wprowadzeniu tak zwanych restrykcji dotyczących sprzedaży alkoholu, bo nie sprecyzowano jak by owe restrykcje mogły wyglądać, a boję się na samą myśl.

Dla mnie osobiście sprawa z daleka pachnie kolejnym ukrytym podatkiem. Wystarczy przecież popatrzeć na to w jaki sposób podnoszenie cen papierosów wpływa na ograniczenie palenia wśród naszych rodaków. Dla małej części palaczy był to i owszem, od dawna wyczekiwany sygnał do rzucenia palenia, ale dla znakomitej większości jest to tylko zwiększenie wydatków na papieroska i tyle. Część jeszcze wspomaga drobnych handlarzy przygranicznych, ale ekspertem ekonomii to ja nie jestem, więc przemilczę ten temat. Podsumowując jest dla mnie oczywiste, że takie wprowadzania ceny minimalnej spowoduje tylko wzrost naszych wydatków, a nie ograniczy spożycia alkoholu. Może to co najwyżej powiększyć handel piwniczny i to wszystko.

To jednak nie koniec pomysłów Euro deputowanych w tym tygodniu. Otóż wprowadzili Oni unijne rozporządzenie, które zmusi producentów opon do odpowiedniego oznakowania swoich wyrobów. Polegać to będzie na tym, że na oponie będzie wytłoczone odpowiednie oznakowanie mówiące o tym jak opona wpływa na zużycie paliwa, jak bardzo hałasuje no i oczywiście jak mocno trzyma się podłoża. Na wzór oznakowania stosowanego do urządzeń AGD opony także zostaną sklasyfikowane według zasług do jednej z klas, od A do G, gdzie A to klasa Premium, a G to szkoda zakładać nawet do taczki. Myślę, że możemy się spodziewać ostrej walki między producentami, aby ich opony były jak najwyżej sklasyfikowane, bo o ile jeśli chodzi na przykład o lodówki, to bardzo łatwo sprawdzić czy producent prawidłowo podał ile lodówka zużywa prądu rocznie, o tyle w przypadku opon to nie wyobrażam sobie w jaki sposób można mierzyć ich wpływ na zużycie paliwa, hasał i tak dalej. Oczywiście jak każdy kierowca wiem, że opona wpływa na właściwości trakcyjne auta, ale jeśli chodzi o klasyfikowanie opon do poszczególnych kategorii widzę spore pole do nazwijmy to niedomówień.

Na koniec zostawiłem sobie najnowsze doniesienia z naszego kraju. Otóż posłowie uchwalili ustawę o refundacji leków która narzuca jedną ogólnopolską marżę od której nie będzie odstępstwa. Wiąże się to oczywiście z tym, że apteki nie będą mogły wprowadzać promocji na leki. Na szczęście na razie dotyczy to tylko leków refundowanych, ale kolejny krok jest już na wyciągnięcie ręki i jeżeli ktoś mi mówi, że obaliliśmy socjalizm jakiś czas temu, to ja proszę aby nazwał jakoś ten ustrój w którym żyjemy teraz. Demokracja to nie jest na pewno, bo większość w tym kraju nie ma żadnego głosu, co już niejednokrotnie opisywałem na tym blogu, a jestem ciekaw jak to można by nazwać.

Zauważcie państwo, że Unia chce wprowadzić i pewnie wprowadzi ceny minimalne na alkohol, Polski rząd podwyższa ceny na papierosy według uznania, a teraz będziemy mieli jedną marżę na leki, a hipermarketom nie pozwala się handlować w święta, tylko po to, żeby lokalni sprzedawcy mogli sprzedawać w święta więcej po wyższych cenach, czy to nie jest już jawne manipulowanie cenami na niby wolnym rynku? Stąd już tylko krok do powrotu w czasy gdzie państwo ustalało ceny i państwo mówiło ile czego można komu kupić.

sobota, 21 listopada 2009

Świńska grypa atakuje, lepiej uważajcie.

Tak właśnie świńska grypa uderzyła w Polskę, na razie są to pojedyncze zachorowania, ale mamy pandemię, więc masowe zachorowania czają się już za rogiem, razem z producentami szczepionek.
Czym tak naprawdę jest świńska grypa? Według specjalistów świńska grypa, to nic innego jak mutacja grypy ludzkiej, ptasiej i świńskiej. Ponieważ jednak grypa ludzka ludzi nie bawi, a o ptasiej już zapomnieliśmy, czas więc na świnie w nazwie. Ponieważ ludzie są tak niesforni i korzystają masowo z samolotów, to grypa dotarła do najdalszych zakątków naszego globu dlatego mówi się o pandemii.
Myślę sobie jednak, że przeziębienie też występuje na całym globie, dlaczego zatem nie ma pandemii przeziębienia? Do tego jeszcze pandemia układu krążenia, nadciśnienia i co tam jeszcze za choroby nas atakują.
Wiem to musi być choroba zdolna przenosić się między ludźmi, to może grzybica? Mam pomysł zamknijmy ruch lotniczy, kolejowy, morski i samochodowy, wtedy na pewno ograniczymy powstawanie nowych pandemii.
Mówiąc zupełnie poważnie, to decyzję o tym czy jakąś pandemie się ogłasza, czy też nie podejmuje się na podstawie tego, czy na danego wirusa są szczepionki czy też nie. Dla przykładu ostatnimi czasy na Ziemi mamy pandemię biegunki wywołanej przez norowirusy. Oczywiście mało kto o tym wie, bo po co informować społeczeństwo skoro nie można kupić na to szczepionki. Na nową grypę już można więc reklama jest jak najbardziej wskazana. Jeszcze w kwestii wytłumaczenia: generalnie wirus grypy jest wirusem zwierzęcym i najwięcej jego mutacji powstaje właśnie w zwierzątkach, a niektóre z nich są na tyle sprytne, że udaje im się przeskoczyć na ludzi i wtedy mamy do czynienia z szalejącą grypą.
To tłumaczy dlaczego ostatnie mutacje grypy nazywane są wprost od nazw zwierzaków. Jedyna różnica w nowych wirusach grypy w porównaniu do poprzednich wirusów, to jak dla mnie fakt, że któraś z firm farmaceutycznych ma naprawdę rewelacyjnych specjalistów od marketingu, którzy robią grypie, a co za tym idzie szczepionką przeciw grypie rewelacyjną reklamę.
Ostatnie zdanie o nowej grypie jest takie, że śmiertelność nowej grypy to ok. 3 osoby na 1000 chorych, z tego co kojarzę więcej osób ginie w wypadkach samochodowych, a czy na te wypadki jest jakaś szczepionka? Pytam, bo chętnie się zaszczepię.

Zmieńmy temat na coś weselszego. Okazuje się, że w przyszłym roku czeka nas prawdziwa rewolucja komórkowa. Będzie polegać to na tym, że zrobimy swoją komórką zdjęcie jakiegoś towaru który chcemy kupić, wyślemy mmsa na odpowiedni numer, a w odpowiedzi dostaniemy ofertę tego towaru w najniższej cenie.
Nie wiem jak Wy, ale ja już się nie mogę doczekać tego rozwiązania. Podstawowym argumentem dla mnie jest to, że po co mam przepłacać skoro mogę wysyłać mmsa i kupić coś dużo taniej. Jeżeli ktoś nie wierzy, jak różne mogą być ceny jednego towaru, polecam którąś z porównywarek internetowych aby się przekonać o różnicach. Myślę, że klienci na tym bardzo skorzystają, gorzej że sprzedawcami, ale ja jestem zdania, że to klienci powinni rządzić na rynku więc widzę same powody do zadowolenia.
Mało tego jedna z firm chce wprowadzić usługi lokalizacyjne. Miało by to wyglądać w ten sposób, że na obraz z kamery w telefonie nakładane będą informacje o znajdujących się w okolicy obiektach, takich jak restauracje, sklepy i tym podobne. Również bardzo ciekawa oferta, wyobraźmy tylko sobie: potrzebujemy dajmy na to kiosku, wyciągam telefon, rozglądam się za jego pomocą po okolicy i w chwile później już wiem gdzie leży najbliższy kiosk.
Na koniec naszła mnie taka refleksja: ciekawe kiedy telefony będą identyfikowały osoby zarażone świńską grypą? Wiadomo będzie wtedy kogo unikać, a co za tym idzie poczucie bezpieczeństwa wzrośnie.

sobota, 14 listopada 2009

O naszych finansach

Co druga polska rodzina płaci za leczenie z własnej kieszeni. Ja bym powiedział, że więcej niż co druga, a w zasadzie tylko bezrobotni nie płacą za leczenie, bo reszta pracujących im dopłaca do leczenia i nie tylko do leczenia. Obywatele którzy pracują płacą podwójnie za leczenie: po raz pierwszy odbierają im pieniądze z wypłaty, na utrzymanie urzędników, a potem gdy trzeba się leczyć to wykładamy bezpośrednio u lekarza, żeby nas przyjął.

Wiadomą sprawą jest, że nie ma obowiązku dopłacania w gotówce, ale jeżeli mamy dajmy na to jakiś uraz kolana i chcemy iść na badanie a potem leczenie, to minimum pół roku w kolejce, w tym czasie oczywiście kolano zapomina o tym, że potrzebna pomoc. Spokojnie za pół roku jak będzie trzeba iść do lekarza to się znowu odezwie. Oczywiście NFZ i rząd nie zauważa tego i bez zmrużenia oka oszukuje nas, że sami nie damy sobie rady opłacić badań i wizyt u lekarza. Jasne, że nie damy rady, przecież było by taniej niż teraz i oooo właśnie bez urzędników, a tak się nie da.

Jak by mi ktoś jeszcze chciał powiedzieć, że przecież na najdroższe badania i przewlekłe choroby nikogo z nas nie stać i dlatego jest potrzebne ubezpieczenie, to proponuję pooglądać trochę telewizji i zastanowić się w jakim celu różne fundacje zbierają pieniądze i pomagają właśnie tym przewlekle chorym, czy też tym którzy musza zażywać drogie leki. Tak brawo dobra odpowiedź NFZ na to nie stać i co jeszcze lepsze wcale tego nie ukrywają mówią wprost, że ich nie stać, a ja mówię wprost, że mnie nie stać żeby utrzymywać NFZ. Niestety podatki trzeba płacić i wcale nie jest najgorzej, bo więcej podatków to płacili jeszcze rzymscy niewolnicy w dawnych czasach, więc można jeszcze przykręcać śrubkę.

Teraz trochę weselej, to znaczy ostatnio dowiedziałem się na co Unia Europejska wydaje nasze pieniądze. I tak 30 mln zł na internetowy pamiętnik holenderskiego osiołka. Nie jest to jednak zwykły osiołek, to raczej taki wnuczek Koziołka Matołka, to znaczy podróżnik. Wędruje po Holandii i opisuje to co tam zobaczył, w związku z czym bardzo dobry pomysł, szkoda, że w Polsce nie ma takiego osiołka, ale w sumie z Holandii nie jest daleko więc może osiołek zabłądzi w nasze strony. Zapomniałem o najważniejszym: osiołek reklamuje tolerancje wśród dzieci. Ja bym raczej powiedział, że to dorośli potrzebują uczyć się tolerancji, bo dzieci raczej są tolerancyjne z natury, a pod wpływem dorosłych nabierają takich a nie innych nawyków, ale pedagogiem jestem tylko na papierku i to z chemii więc mogę się nie znać.

Lepsi są chyba tylko Szwedzi którzy wydali 3 mln zł na stworzenie centrum meblarskiego. Nie jest to jednak byle jakie centrum, albowiem podkreśla ono równość płci. Tak właśnie Szwedzi uczą o tym jak rozpoznać płeć piękną wśród mebli. O budowie luksusowego pola golfowego w Portugalii za 800 tys. zł i domku myśliwskiego dla szefa Porsche za 11 tys. zł nie mówię, bo z Portugalczykami już się umówiłem na golfa, a do domku szefa to tylko dofinansowanie było.

Oczywiście nie ma się co denerwować od razu z powodu niedomknięcia budżetu Unii, po raz kolejny. Spokojnie dzięki sprytnemu handlowi CO2 ceny prądu w 2020r. Wzrosną o prawie 50% w związku z czym budżet zarobi więcej z podatku więc będzie czym łatać dziurę budżetową Unii. Bądźmy więc szczęśliwi i żyjmy jak najdłużej, bo ktoś musi pracować, aby można było płacić na rządy coraz więcej i więcej.

sobota, 7 listopada 2009

Nasze decyzje

Czytam sobie na jednym z portali, że OFE są takie wspaniałe, bo wypłacają rodzinom zmarłych emerytów odszkodowania, w wysokości ok. 30 000 zł, a ZUS to wypłaca średnio 6 000 zł. Niestety rząd chce zmniejszyć część naszej składki przeznaczoną na OFE z 7,3% do 3%. Oczywiście zajęta część ma być na ekstra koncie w ZUSie, ale żeby nie było tak łatwo, to nie będzie ona ani dziedziczona, ani też bezpośredni z niej nie będzie wypłacana nasza emerytura, tylko jak to w ZUSie emerytura będzie wypłacana z bieżących składek.

Wiadoma sprawa ZUS nie od dziś tonie w długach, niestety teraz nie za bardzo jest z czego podratować tego pożeracza pieniędzy, więc trzeba zabrać jako tako działającym OFE i dać biednemu pokrzywdzonemu ZUSowi. Pytanie tylko kiedy całkowicie zlikwidują OFE, na rzecz powrotu do jedynego słusznego sposobu odkładania na emeryturę, czyli ZUS.

Zastanawia mnie też dlaczego nie promuje się w Polsce odkładania na emeryturkę we własnym zakresie. Coraz głośniej i częściej mówi się o tym, że ZUS długo nie wytrzyma, że emerytury będą z roku na rok mniejsze, że wiek emerytalny będzie się podnosić, ale nikt nie mówi co można zrobić, aby nie bać się jesieni swojego życia. Wcale nie jest tak, że nic się nie da zrobić, jak mówi większość. Sposobów jest co najmniej kilka i wcale nie są to skomplikowane sposoby. Czego jednak możemy oczekiwać, skoro w szkole na lekcjach matematyki uczą nas rozwiązywać skomplikowane grafy, zamiast uczyć nas jak radzić sobie ze swoimi finansami.

Mało tego Unia Europejska chce teraz wprowadzić do naszych samochodów czarne skrzynki. Tak, dokładnie takie same skrzynki jak są montowane w samolotach. No właśnie pozostaje jedynie pytanie o sens takiego rozwiązania. Otóż oficjalnie mówi się, że to podniesie bezpieczeństwo, bo kierowca wiedząc, że ma w aucie czarną skrzynkę nie będzie szalał. Ponad to łatwo będzie odtworzyć okoliczności w jakich doszło do wypadku i na tej podstawie ukarać winnego.

Niby wszystko fajnie, ale już widzę jak zamiast tych wszystkich obietnic bezpieczeństwa i nieuniknionej sprawiedliwości, zobaczymy cudowne urządzenia w radiowozach Panów Policjantów które jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki przy kontroli drogowej będą drukować mandaty za każde zanotowane przez t skrzynkę wykroczenie, za które jeszcze nie zapłaciliśmy. Swoją drogą to najlepsze rozwiązanie na pozbycie się narzekających kierowców, bo uwzględniając nasz system punktów karnych, szybko okaże się że nikt w tym kraju nie ma już prawo jazdy.

Chociaż z drugiej strony za bardzo się tym nie martwię, bo jestem przekonany o tym, że nasi rodacy wymyślą nie jeden sposób aby obejść ten nowy system rejestracyjny i od razu sprzedadzą go na allegro. Przecież każdy wie, że tachografy łatwo włączyć, wyłączyć, edytować, pożyczyć tarczę od kolegi czy co tam jeszcze zawodowi kierowcy mają w zanadrzu, więc z czarną skrzynką też nie będzie problemu.

Miejmy się więc wszyscy na baczności, bo rzeczywistość coraz chętniej czerpie garściami z książki Pana Orwella pt: ”Rok 1984”. Kto nie wierzy niech sprawdzi, że w Wielkiej Brytanii nie wolno montować otwieranych okien powyżej czwartego piętra, po to żeby ludzie nie wyskakiwali z okien. Innych podobnych przykładów jest całe mnóstwo wystarczy się dobrze rozejrzeć. A już niebawem wielki brat zajrzy do każdego z nas, będzie dołączony w kablówce gratis!