UWAGA

UWAGA ZMIENIAMY ADRES


Mój blog dostępny jest już pod nowym adresem


Serdecznie zapraszam na:


KRZYSZTOFNYREK.PL

Założe się, że tego nie spróbujesz

wtorek, 19 stycznia 2010

Co wkurza Nelkę?!

Z serii „Darowizna dla wytrwałych”

Polska, jako biedny i głodny kraj

Nie muszę chyba pisać, iż Nasz piękny kraj jest pełen absurdów. Jednym z takich absurdów są darowizny na rzecz naszego kraju, a dokładniej wspomaganie nas żywnością. Tak moi drodzy Polska jest uznawana za kraj, który należy wspomagać żywnością, bo u nas ludzie żyją w nędzy i biedzie a my nie dajemy sobie rady w walce z tym. A prawda jest taka, że jesteśmy krajem, który gdyby nie marnował żywności, czyli spalał ją mimo ważnych terminów ważności byłby wstanie wyżywić KAŻDEGO obywatela. A dlaczego marnujemy? Proste, bo rząd jak zwykle kładzie swe brudne tłuste łapy rządne naszych ciężko zarobionych pieniędzy na darowizny – opodatkowując je. I oto w taki właśnie sposób blokuje naszą dobroć serca, naszą chęć niesienia pomocy. Wiele razy to słyszałam, że przedsiębiorstwa bankrutowały po tym jak oddawały zwyżki wyprodukowanej żywności miejscowym jadłodajnią. Odpowiednie służby się o tym dowiadywały i nie dość, że owy przedsiębiorca musiał zapłacić zaległy podatek od darowizny to do tego jeszcze odpowiednio wysokie kary. Totalna paranoja – człowiek pomaga i jeszcze się go za to karze. Tak, więc moi drodzy nie karmy małych dzieci, które podejdą do nas na ulicy i poproszą o coś do jedzenia. Nie pomagajmy starcą, którzy w śniegu proszą o bułkę. Nie ulegajmy dobroci serca, bo za nią należy płacić… a nie wiadomo, kto i kiedy na nas doniesie. Fakt darowizna jest wzbogaceniem się, ale nie popadajmy w przesadę. Darowizna jest pomocą biednym i potrzebującym a nie pomocą bogatym by zwiększyli swe majątki.

Narzekanie narzekaniem, ale pojawia się światełko w tej ciemnej otchłani polskiej rządowej głupoty: „Nowelizacja ustawy o VAT, nad którą parlament zakończył już prace, wprowadza preferencje dla podatników przekazujących bezpłatnie żywność. Ustawodawca uregulował zwolnienie z podatku oraz możliwość obniżenia VAT należnego od przekazywanych produktów spożywczych. Nowe przepisy mają usunąć obciążenia fiskalne dla podatników, którzy dostarczają produkty spożywcze organizacjom pożytku publicznego.[…] Nowe przepisy zlikwidują problem producentów żywności związany z dodatkowym płaceniem VAT przy przekazywaniu towarów żywnościowych ludziom potrzebującym. Nie udało się go całkowicie rozwiązać przy okazji ostatniej małej nowelizacji ustawy o VAT z 19 września 2007 r., która weszła w życie 1 stycznia 2008 r. Wprowadziła ona zmiany w zakresie naliczania VAT od darowanej żywności, umożliwiając podatnikom obniżenie podstawy opodatkowania przez uwzględnienie wartości rynkowej przekazywanych produktów.” Czyżby w końcu ktoś życiowy zasiadł w rządzie? A może to nagonka mediów, które okazują się być bardziej pomocne w rozwiązywaniu problemów niż nasi wielce panujący.

http://www.bankizywnosci.pl/92/darowizna.html

PS. Nie martwmy się jednak o nadmiar dobroci ze strony rządzących, bowiem w kolejce do obrad sejmu czeka już ustawa, dzięki której pomoc bliźniemu będzie opodatkowana. Uważajmy zatem komu pomagamy, a ponad wszystko wpisujmy to do zeznań podatkowych i płaćmy, koniecznie jeszcze większe podatki, bo tych nigdy za wiele.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz