UWAGA

UWAGA ZMIENIAMY ADRES


Mój blog dostępny jest już pod nowym adresem


Serdecznie zapraszam na:


KRZYSZTOFNYREK.PL

Założe się, że tego nie spróbujesz

poniedziałek, 8 marca 2010

Finansowo cz.1



Dla odmiany dzisiaj będzie o finansach. Może to i żadna odmiana, ale co zrobić kiedy zalewają mnie takie informacje, jak te które przytoczę poniżej. Po prostu nie mogę się powstrzymać, żeby tego nie skomentować. W związku z czym zapraszam do lektury.

Na początku zajmijmy się premią dla posiadaczy kamienic. Otóż sejm ogłosił nowelizację ustawy, która mówi o wypłacaniu premii kompensacyjnych dla posiadaczy kamienic którzy zdecydowali się je odremontować. Przepis ten obowiązuje co prawda już od roku, tyle że nikt z niego nie korzystał, bo żeby otrzymać premię trzeba było zaciągnąć kredyt, a teraz nie trzeba, więc wnioski się posypią z pewnością. Pomijając już szczegóły wypłacania i ubiegania się o ta premię, ja się pytam dlaczego w ogóle taka ustawa istnieje? Dlaczego właściciele kamienic dostają dofinansowanie? Dlaczego właściwie całe społeczeństwo składa się na remonty prywatnych kamienic?

Trudno mi znaleźć odpowiedzi na te pytania. Bardziej zakrawa mi to na kompletny absurd. Najpierw sprzedaje się kamienice w prywatne ręce, potem zabrania się właścicielom robić z ich własnością co im się podoba, następnie zabrania się im ustalać stawek wynajmu na takim poziomie który pozwolił by na utrzymanie kamienic, po czym na koniec wypłaca się im premię jeśli odremontują kamienice. No jest to absurd w iście demokratycznym stylu, gdzie człowiek niby jest wolny, niby ma prawo własności, ale wszystko to tylko niby. Ja rozumiem, że w tych kamienicach mieszkają ludzie, których może nie stać na płacenie wysokiego czynszu, ale jeśli ich nie stać, to mogą się przeprowadzić, na bloki gdzie czynsz jest mniejszy.

Wiem! Zapomniałem, że państwo sprzedało kamienicę razem z mieszkańcami. Ojej a ponoć handel ludźmi jest zabroniony. Nie wiem jak wam, ale mnie się wydaje, że skoro ktoś w kamienicy mieszka to jakieś tam prawa do mieszkania ma. Jeżeli własnościowe, to państwo nie ma prawa sprzedawać w imieniu mieszkańców, jeżeli tylko wynajmowali mieszkanie na zasadach socjalnych, czy komunalnych, to powinno się tym ludziom zapewnić podobny lokal na tych samych zasadach, zanim sprzedano kamienice. Niestety mamy demokrację więc sprawa wygląda tak, a nie inaczej pytanie pozostaje jednak ciągle to samo: dlaczego wszyscy musimy za to płacić?

W kontekście dopłat do kamienic zajmijmy się teraz dopłatami do PKP. Kto ma dopłacić do PKP? Oczywiście najzamożniejsza grupa społeczeństwa, czyli kierowcy. Tak, według rządu jest to najbogatsza grupa społeczeństwa, bo płaci za każdym razem przy okazji tankowania pojazdu 50% podatek, a jak wiemy w tym kraju taki podatek płacą najbogatsi. Jednak to jeszcze nie koniec, bo właśnie szykuje się dodatkowy podatek dla kierowców. Chodzi o to, że z opłaty paliwowej 2,5 mld zł pójdzie na wykup akcji spółki zarządzającej torami. Jest to absurd, na skalę chyba międzynarodową. Jak można za pieniądze które mają być przeznaczane na budowę i utrzymanie dróg kupować tory?

Ja wiem, że pieniądze zdzierane z kierowców, na rzekomy fundusz drogowy zawsze były rozdzielane gdzie się dało, tylko nie na drogi, ale to jest już jawne splunięcie w twarz właścicielom czterech kółek, bo nie wiem jak to nazwać inaczej. Płacimy na asfalt, a dostajemy tory. Po prostu wierzyć mi się nie chce, że jesteśmy już w tak tragicznym momencie, gdzie prosto w twarz bez ogródek z lekkim uśmiechem na twarzy mówi się nam kłamstwo i to wprost. To tak jakby ktoś stanął naprzeciwko nas i powiedział: uwaga będę kłamał i potem by skłamał. O zmniejszaniu długu kolei za nasze pieniądze, to już nie chce mi się nawet pisać, bo przekroczę jeszcze punkt wrzenia, a tego bym nie chciał. Pozdrawiam wszystkich kierowców i polecam przesiąść się na kolei, którą za nasze pieniądze niedługo odrestaurują, warto więc skorzystać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz