UWAGA

UWAGA ZMIENIAMY ADRES


Mój blog dostępny jest już pod nowym adresem


Serdecznie zapraszam na:


KRZYSZTOFNYREK.PL

Założe się, że tego nie spróbujesz

poniedziałek, 1 marca 2010

Nie ma ratunku


Eksperci Business Centre Club nie pozostawiają cienia złudzeń, według nich należy zlikwidować wszelkie przywileje emerytalne. Wszyscy bez względu na branżę, w której pracują mają pracować tak długo, aż Władza powie starczy i zapewni wypłatę tak zwanej emerytury która ma zaspokoić jedynie podstawowe potrzeby. Ludzie! Przestańcie się oszukiwać! Czy naprawdę tak trudno dostrzec, że na żadną godziwą emeryturę ze strony Państwa nie ma co liczyć?
Jeżeli informacje o tym, że należy zlikwidować wszelkie przywileje emerytalne, podnieść wiek emerytalny, a przed wszystkim obniżyć emerytury do poziomu, który ma zaspokoić jedynie podstawowe potrzeby [czyt.] chleb i margaryna i raz w tygodniu dwa plasterki kiełbasy, to jest tylko kwestią czasu aż to się stanie.
Możecie w to wierzyć, lub nie, jest to oczywiście wasz wybór, jednakże ja proponuję nie unikać tematu. Póki jesteśmy młodzi mamy dużo czasu zanim zechcemy przejść na zasłużony odpoczynek, a czas jest potężnym narzędziem w naszych rękach, oczywiście jeśli tylko go wykorzystamy. Starczy tylko odrobina samozaparcia na początku i odkładanie sobie jakieś określonej kwoty co miesiąc, na początek może być nawet lokata, byle tylko odkładać. Rynek finansowy pełen jest rozwiązań wszelakich, tak że jeżeli tylko chcemy to możemy sami sobie kupić swoją emeryturkę i robić na niej to wszystko o czym całe życie marzymy.
Zanim jednak zaczniemy martwić się o naszą emeryturę, proponuję zacząć obawiać się o własne dzieci. Otóż w sejmie leży już projekt uchwały, na mocy której pracownik socjalny będzie mógł nam odebrać dziecko. Do tej pory tylko sąd mógł zdecydować się na taki krok, teraz wystarczy już zwykły pracownik socjalny.
Otóż nie trudno mi wyobrazić sobie, co się będzie działo jak tylko ta ustawa wejdzie w życie. Od razu pojawi się spora grupa naciągaczy, którzy będą szantażować rodziców. Niestety to jest Polska i takie są realia, nie można się oszukiwać. Mało tego wyobraźmy sobie teraz taką sytuację: rodzice zabraniają dziecku siedzieć do późna przed telewizorem, te wkurzone na maksa dzwoni na błękitną linię i zgłasza tam, że jest maltretowane psychicznie, przychodzi pracownik socjalny i ocenia, niestety mamy pecha, bo uznał że faktycznie dziecko jest maltretowane psychicznie.
Możecie się śmiać, ale dzieci potrafią takie rzeczy, o których byście nawet nie pomyśleli, a jak już w przedszkolu uczy się dziecko zamiast alfabetu, numeru telefonu na niebieską linię, to jak myślcie, co zrobi dziecko jak się zdenerwuje na rodziców? Ja myślę, że właśnie zadzwoni. Różnica jest tylko taka, że kiedyś trafiało się do sądu i tam można było udowodnić swoją niewinność, a teraz przyjdzie pracownik socjalny i papa, dziecko było, dziecka nie ma.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz