UWAGA

UWAGA ZMIENIAMY ADRES


Mój blog dostępny jest już pod nowym adresem


Serdecznie zapraszam na:


KRZYSZTOFNYREK.PL

Założe się, że tego nie spróbujesz

środa, 3 marca 2010

Uwaga podwyżka podatku

Po raz kolejny ministerstwo chce obciążyć nas podatkiem od luksusu. Szkoda tylko, że w tym kraju za luksus uważa się posiadanie czterech kółek. Ja wiem, że w sumie to nie każdego stać i jakiś objaw zamożności to jest, ale bez przesady. Po pierwsze połowa ceny benzyny, to już są same podatki, po drugie ciągle się słyszy, że Polacy jeżdżą starymi trupami, no to ja się pytam: co to za luksus?
Podatek ten, ma być niby niewielki, jedyne 4gr na litrze i tylko przez pięć lat, ale założę się, że to tylko na początek. Potem nie dość, że ten podatek podniosą przy najbliższej okazji, to jeszcze po pięciu latach powiedzą, że podatek ten musi trwać dalej, albo w ogóle nic nie powiedzą i też będzie dobrze.
Z założenia podatek ten ma posłużyć do budowania i utrzymania rezerw paliwowych, co jest wymagane przez UE. Oczywiście pominę już tutaj wątek opłacalności wstąpienia do Unii, niemniej już z samych założeń wynika, że podatek ten nigdy nie zostanie cofnięty, bo przecież rezerwy paliwowe za coś trzeba utrzymać. Nawet, jeżeli utrzymanie rezerw nic by nie kosztowało, to na pewno do łatania dziury budżetowej te środki będą jak znalazł, tym samym dołączając do pozostałych podatków zawartych w paliwie.
Nie martwmy się jednak za bardzo, bo jak twierdzą niektórzy ekonomiści strefa euro, aż trzeszczy w szwach i dąży w sposób nieunikniony do rozpadu. Na razie wszyscy wmawiają sobie, że Grecja to już nie problem, a jeszcze nic nie zrobiono żeby im pomóc. Mało tego zaraz za Grecją stoją Hiszpanie, Portugalczycy i Irlandczycy z równie słabą kondycją finansową. Tak więc zagrożenie strefy euro jest o wiele większe niż się przyjęło w mediach, a jak już strefa Euro się rozpadnie, to cała Unia zadrży w posadach. Zobaczymy jak to się skończy.
Na zakończenie tego wpisu coś na poprawę humoru. Otóż pewne koło ateistów działające w USA przy jednym z teksańskich uniwersytetów przeprowadza kampanię wymiany Biblii, Koranu, bądź księgi Wedy. Nie wymieniają oni jednak tych ksiąg na nowe egzemplarze, lecz na bardziej rozrywkowe publikacje, tzn. świerszczyki. Uważają bowiem, że w księgach religijnych wiele jest przemocy, ludobójstwa, oraz innych nieciekawych treści, natomiast frywolne gazety jak najbardziej wpływają pozytywnie na nasze samopoczucie. Pytanie pozostaje tylko jedno: kiedy taka akcja ruszy w naszym

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz