UWAGA

UWAGA ZMIENIAMY ADRES


Mój blog dostępny jest już pod nowym adresem


Serdecznie zapraszam na:


KRZYSZTOFNYREK.PL

Założe się, że tego nie spróbujesz

środa, 17 marca 2010

Uwaga węże

Okazuje się, że dzisiejsza młodzież nie zna słowa ograniczenie, a w łamaniu wszelkich granic jest bardziej zaangażowana, niż jeden czerwono włosy wokalista pewnego niegdyś dobrze znanego zespołu. Można mówić różne rzeczy o młodzieży, ale tak już to jest, że młodzi przychodzą dokonują rewolucji, na którą starsi nie mają odwagi, a potem patrzą na to jak młodsi od nich dokonują kolejnych rewolucji, o których Ci z kolei nie śnili.

Przejdźmy jednak do sedna sprawy. W Polsce media, wzięły sobie na celownik pewną młodą kobietę która przyszła na komendę z wężem. Może i nic by się nie stało, gdyby trzymała go jak przystało w powiedzonku, w kieszeni, ale ona poszła krok dalej i miała go na ciele. W ten oto sposób dokonała się rewolucja. Teraz obowiązywać będzie nowe powiedzenie: mieć węża za pazuchą. Najśmieszniejsze dla mnie w całej historii jest to, że Policja zbada czy wąż nie został w ten sposób skrzywdzony. Ja myślę, że bardziej adekwatny byłby weterynarz, który sprawdziłby płeć i orientację seksualną węża i wszystko było by jasne. W ciemno obstawiam, że to był samiec i to hetero. Pytanie tylko czy węże w ogóle mają płeć?

Skoro już mówimy o zwierzętach, to zastanawiam się, czy Policja nie powinna czasem kontrolować młode osoby o podejrzanym zachowaniu, u których występuje podejrzenie o to, że przenoszą szczura na ciele. Jest taka moda, wśród posiadaczy tych, sympatycznych zwierzątek, że wychodzi się ze szczurkiem na spacer, a polega to właśnie na tym, że chowa się go pod bluzę, czy koszulę i szczurek jest na spacerze.

Jeżeli jednak się okaże, że takie zachowanie jest krzywdzące dla węża, to mam obawy, że w stosunku do szczura również będzie to krzywdzące. Wiem, że normalnie Pan Policjant nie ma prawa nas przeszukiwać, ale jest coś takiego, jak okoliczności nadzwyczajne i wtedy już prawo ma i jak że by inaczej często z niego korzysta. Szybko więc może się okazać, że będziemy przeszukiwani na rogatkach, czy aby nie mamy zwierza za pazuchą.

Na koniec jeszcze taka ciekawostka, na którą natknąłem się przypadkowo w Internecie. Chodzi o to, że w Internecie rozkwita handel dziećmi. Tak właśnie, zabroniono kobietą nosić nie swoje dzieci w łonie, to teraz noszą swoje, a potem je sprzedają. Tak to niestety jest, że jeżeli pojawia się jakiś problem, w tym przypadku bezpłodność, to ludzie szukają rozwiązania. Urzędnicy natomiast, zamiast pomyśleć jak by tu rozwiązać ten problem, albo przynajmniej o tym rozmawiać, to zabronili ludziom pomagać sobie nawzajem. W związku z czym ludzie znaleźli nowe rozwiązanie i teraz czekamy, aż urzędnicy znowu je zablokują, a ludzie znajda kolejne rozwiązanie.

Wiadomo także, że jeżeli urzędnicy zablokują już wszystkie wymyślone przez ludzi rozwiązania, to wtedy rozkwitnie tak zwana szara strefa i tak to się skończy. Nie można bowiem udawać, że problemu nie ma, bo problem jest i to spory. Jednak trudny, a w kraju katolickim, gdzie nawet prezerwatywy są dziełem szatana, to jest to już problem bardzo trudny. No, ale życie wiadomo pisze swój scenariusz, więc zaraz po Pani Wiośnie na jednym z portali handlowych może pojawić się Pan Bocian.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz